Przejdź do głównej zawartości

Sylveco tonizujące mydło naturalne ( cytryna i rozmaryn)

Robiąc ostatnio zakupy na mintishop.pl natknęłam się na mydełka od Sylveco, znałam je już wcześniej, ale dopiero teraz postanowiłam je zamówić, a że miałam rabat po ostatnich zakupach mydełko wyszło troszkę taniej - normalna cena 12,90 za 120 g.
Zastanawiałam się nad detoksykującym i tonizującym, ale w ostateczności wybrałam te drugie.

Mydełko Sylveco zapakowane w ładnym  kartoniku ( co możecie zobaczyć na zdjęciu),  dodatkowo owinięte w szary papier. Wytłaczane na zimno, zawiera olejki : cytrynowy i rozmarynowy. Można je dostać już w sklepach stacjonarnie, jak i  internetowo ( np. na mintishop.pl.)
Zapach mocno ziołowy, na samym początku mi bardzo przeszkadzał, ale z biegiem czasu przyzwyczaiłam się do niego.
Super sprawa, bo mydełko bardzo dobrze się u mnie sprawdza, jestem nim pozytywnie zaskoczona. Jest idealne dla mojej wymagającej cery. Delikatnie się pieni. Świetnie wygładza i nawilża skórę twarzy. Pozostawia twarz gotową do kolejnych zabiegów. A co najważniejsze po dłuższym używaniu mydła zauważyłam, że ogranicza potliwość, co jest dodatkowym plusem.
Mydełko daje bardzo fajne uczucie świeżości.
Odpowiednie dla cery wrażliwej, suchej a także dojrzałej. Muszę koniecznie wypróbować je jeszcze do całego ciała, bo słyszałam, że równie dobrze się sprawuje.
Znacie, lubicie mydełka Sylveco? Jeśli nie, ja z całego serca Wam je POLECAM!


Pozdrawiam 
K. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...

" Idealna Opiekunka" Phoebe Morgan

  Trzymająca w napięciu nowa książka autorki bestsellerów! „Uwielbiam ją, te zwroty akcji!” B.A. Paris „Wartka akcja. Uzależniająca. I wszystko tak bardzo prawdopodobne.” Jane Corry „Mądra, trzymająca w napięciu, bardzo mi się podobała.” Victoria Selman „Wszystko, co uwielbiam w powieściach kryminalnych… niezwykle przyjemna, nie sposób jej odłożyć.” Jane Casey 🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹 Książka " Idealna Opiekunka" autorki Phoebe Morgan całkiem przyjemna powieść, o ile można tak o niej powiedzieć poznając historię głównych bohaterów.  Książkę czyta się naprawdę lekko i przyjemnie. Nie nazwałabym tej książki kryminałem, lecz thrillerem psychologicznym.  Cała historia przedstawiona jest z kilku perspektyw, dzięki czemu z łatwością było można zrozumieć tok rozumowania naszych bohaterów.  Tragedia dwóch kobiet, które łączył jeden mężczyzna....  Czasem można było poczuć się jak na prawdziwym przesłuchaniu, w niektórych rozdziałach książki zawarte są przesłuchania głó...

Bielenda, Botanic Spa Rituals, Krem nawilżający na dzień/ na noc - Olejek z pestek Malin + Melisa & Serum nawilżające do twarzy - Olejek z pestek malin + Melisa

Ostatnimi czasy bardzo polubiłam markę Bielenda i jej kosmetyki. Jakiś czas temu Bielenda zaskoczyła Nas nowa serią Botanic Spa Rituals, w której skład wchodzą ; serum, kremy do twarzy, hydrolaty lub płyny micelarne. Na sam początek skusiłam się na dwa produkty ; krem nawilżający na dzień/ na noc z olejkiem z pestek malin i melisą, oraz serum nawilżające również z olejkiem z pestek malin i melisą. Oba produkty zamknięte w bardzo ładnych opakowaniach ( krem w szklanym słoiczku, a serum w buteleczce również szklanej z pipetką). Kupiłam je na promocji w Rossmannie ( cena regularna ; serum - 30 zł, krem - 28). Zacznijmy najpierw od serum, które bardzo pięknie pachnie. Nie podrażnia skóry, nie zapycha, przyjemnie nawilża, a co najważniejsze szybko się wchłania. Idealne pod makijaż. Jest bardzo wydajne, wystarczą dwie dozy olejku, żeby pokryć całą twarz. Używam tego produktu zawsze rano i na wieczór, razem z kremem do twarzy z tej samej serii. Skóra jest nawilzona, gładka i bardzo ładnie...