Przejdź do głównej zawartości

Bania Agafii, Regeneracyjny peeling do stóp

Jakiś czas temu miałam już styczność z kosmetykami Bania Agafii. Siostra dała mi maseczkę dziegciową do przetestowania, ale całkiem o niej zapomniałam, a kiedy wpadła mi  w ręce było już dawno po terminie. Robiąc zakupy na stronie mintishop.pl. natknęłam się na te produkty, ale nie miałam pojęcia, że Bania Agafii ma nie tylko w ofercie maseczki ale też i peelingi do stóp. Nie zastanawiając się dłużej zamówiłam jedna tubkę na próbę. Tak bardzo się polubiliśmy, że przy następnych zakupach do mojego koszyka wpadło jeszcze kilka sztuk, a że dostałam rabat za ostatnie zakupy to peelingi wyszły bardzo niskiej cenie ok. 5 zł za sztukę.

Peeling dostaniemy w takiej oto tubce 100 ml jak widzicie poniżej na zdjęciu. Bardzo fajny pomysł, strasznie przypominają mi te musy, które możemy kupić np. w lidlu. Fajna szata graficzna, fajny design, cieszący oko. Bania Agafii to regeneracyjny peeling do stóp - redukcja zgrubień i nagniotków. Dzięki składnikom naturalnym tj. siemię lniane peeling bardzo dobrze oczyszcza, a co najważniejsze złuszcza skórę, która jest zgrubiała i jest to widoczne już po kilku aplikacjach. Mumlo ałtajskie - tonizuje i przywraca funkcję ochronne skóry. Mech islandzki - działa przeciwzapalnie, zapobiega powstawaniu nagniotków i odcisków, a także olej piołunu, który zawiera kwasy organiczne i wzmacnia cyrkulację krwi.
Zapach ziołowy, na początku trochę mi przeszkadzał, ale teraz już wcale go nie czuje. Konsystencja gęsta o zielonym kolorze z widocznymi drobinkami. Peeling najlepiej nakładać na suchą skórę i delikatnie wmasować.

Podsumowując... Bardzo cieszę się, ze w moje ręce wpadł właśnie ten peeling. Po użyciu tubek , które mam jeszcze w zapasie na pewno dokupię kolejne, z całego serca polecam! Moje stopy po użyciu tego peelingu bardzo odżyły, ds bardzo miękkie i delikatnie, a odciski zredukowane. Nawet mój K. dał się namówić na ten peeling i masaż stóp i ba! spodobało mu się to...
A Ty, jak dbasz o swoje stopy? A może używałas kiedyś produktów Bania Agafii, jeśli tak to jakich?


Pozdrawiam
K. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...

" Idealna Opiekunka" Phoebe Morgan

  Trzymająca w napięciu nowa książka autorki bestsellerów! „Uwielbiam ją, te zwroty akcji!” B.A. Paris „Wartka akcja. Uzależniająca. I wszystko tak bardzo prawdopodobne.” Jane Corry „Mądra, trzymająca w napięciu, bardzo mi się podobała.” Victoria Selman „Wszystko, co uwielbiam w powieściach kryminalnych… niezwykle przyjemna, nie sposób jej odłożyć.” Jane Casey 🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹 Książka " Idealna Opiekunka" autorki Phoebe Morgan całkiem przyjemna powieść, o ile można tak o niej powiedzieć poznając historię głównych bohaterów.  Książkę czyta się naprawdę lekko i przyjemnie. Nie nazwałabym tej książki kryminałem, lecz thrillerem psychologicznym.  Cała historia przedstawiona jest z kilku perspektyw, dzięki czemu z łatwością było można zrozumieć tok rozumowania naszych bohaterów.  Tragedia dwóch kobiet, które łączył jeden mężczyzna....  Czasem można było poczuć się jak na prawdziwym przesłuchaniu, w niektórych rozdziałach książki zawarte są przesłuchania głó...

Bielenda, Botanic Spa Rituals, Krem nawilżający na dzień/ na noc - Olejek z pestek Malin + Melisa & Serum nawilżające do twarzy - Olejek z pestek malin + Melisa

Ostatnimi czasy bardzo polubiłam markę Bielenda i jej kosmetyki. Jakiś czas temu Bielenda zaskoczyła Nas nowa serią Botanic Spa Rituals, w której skład wchodzą ; serum, kremy do twarzy, hydrolaty lub płyny micelarne. Na sam początek skusiłam się na dwa produkty ; krem nawilżający na dzień/ na noc z olejkiem z pestek malin i melisą, oraz serum nawilżające również z olejkiem z pestek malin i melisą. Oba produkty zamknięte w bardzo ładnych opakowaniach ( krem w szklanym słoiczku, a serum w buteleczce również szklanej z pipetką). Kupiłam je na promocji w Rossmannie ( cena regularna ; serum - 30 zł, krem - 28). Zacznijmy najpierw od serum, które bardzo pięknie pachnie. Nie podrażnia skóry, nie zapycha, przyjemnie nawilża, a co najważniejsze szybko się wchłania. Idealne pod makijaż. Jest bardzo wydajne, wystarczą dwie dozy olejku, żeby pokryć całą twarz. Używam tego produktu zawsze rano i na wieczór, razem z kremem do twarzy z tej samej serii. Skóra jest nawilzona, gładka i bardzo ładnie...