Przejdź do głównej zawartości

" Kobiety z bloku 10 . Eksperymenty medyczne w Auschwitz. Hans - Joachim Lang

Cześć!
od dłuższego czasu szukałam książki " Kobiety z bloku 10 . Eksperymenty medyczne w Auschwitz " Hansa - Joachima Langa , bo to o niej właśnie mowa , która niesamowicie mnie zaintrygowała i zachęciła do kupna.. Niestety nigdzie , ta pozycja nie jest dostępna ... 
Jednak stało się rzecz bardzo miła dla mnie, dzięki uprzejmości  jednej z dziewczyn na grupie książkowej na facebooku, w której jestem zapisana miałam okazję ją przeczytać! :)


Tytułowy Blok nr 10 w Auschwitz był blokiem przeznaczonym na medyczne eksperymenty. 
" Opiekunem " bloku był niemiecki profesor Carl Clauberg - ginekolog, " jego fachem była sterylizacja kobiet " trafiających do obozu, które wiele wycierpiały , jak i potem umierały.
W każdym z rozdziałów zawarte są bardzo szczegółowe informacje, opisujące " ściąganie " niewinnych ludzi do obozu, nie wiedzące jaki los ich tam czeka i nie mające pewności czy widzą się ze swoimi bliskimi po raz ostatni...

Książkę czytałam jednym tchem, czasem nawet z zaciśniętymi pięściami... Co rozdział zatrzymując się na moment, żeby przetworzyć przeczytane przeze mnie informację , a zarazem nie pojmując , jak człowiek może być tak okrutny w stosunku do drugiego człowieka, w szczególności dla kobiet.



Książka na pewno na długo pozostanie w mojej pamięci, nie powiem, że nie, bo być może jeszcze kiedyś do niej powrócę. POLECAM ją Wam bardzo , a tym bardziej osobą , które naprawdę interesują się taką tematyką...


Pozdrawiam
K.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...
Lakiery do paznokci i mała miłość do hybryd Semilac <3 Cześć! Dzisiejszy post będzie nieco inny, ponieważ nie będzie dotyczył recenzji kosmetyku, a mojej kolekcji lakierów do paznokci i..kilku słów ode mnie o hybrydach Semilac <3 Moja kolekcja lakierów, swego czasu była naprawdę imponująco pokaźna, lakiery kupowałam czasem po 3 -4 sztuki, szczególnie kiedy to wracałam po pracy lub z zajęć i wstąpiłam do ulubionej drogerii Hebe. Oto moja skromna kolekcja ;) : Jaki widać więcej jest lakierów w kolorze niebieskim, błękitnym , czerwonym i różowym, czy też w odcieniach pastelowych, jeżeli chodzi o markę lakierów to zdecydowanie Golden Rose. Firma ta posiada bardzo dobre jakościowo lakiery w atrakcyjnych cenach. ;) ale to opiszę kiedyś w innym poście. Na moich paznokciach często goszczą odcienie różu, czerwieni, granatu, ale przede wszystkim czerń i złoto - to moje ulubione połączenie <3 Jednak od paru miesięcy odmawiam sobie zakupu kolejnego lakieru. Dlaczego? ...

AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący & AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący

Jakiś czas temu miałam już wykończeniu krem do twarzy i płyn micelarny, korzystając z promocji zamówiłam micela ( ok. 10 zł i krem marki AA Vegan ( 11 zł). Poczytajcie czy te kosmetyki przypadły mi do gustu! 👌 Zacznijmy najpierw po kolei... AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący. Po dłuższym stosowaniu mogę śmiało stwierdzić, że jest to bardzo fajny kremik do twarzy, lekki, gesty, o białej konsystencji, do codziennego użytku, bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy, nie zostawia lepkiego filmu. Ładnie nawilża skórę, która jest mięciutka i gładka, nie występują żadne podrażnienia. Plus dla tego produktu za to, że jest bez zapachowy. Ja stosuje go pod makijaż i sprawdza się idealnie, szkoda tylko, że mieści się w małej tubce, ale jest ona bardzo wygodna w użytkownaniu, wyciskamy tyle kremu ile tak naprawdę chcemy. Kremik, jak najbardziej na plus, myślę, że jeszcze kiedyś go zakupię. 👌😉 AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący Duży plus dla micela za dużą p...