Przejdź do głównej zawartości

little love czyli zestaw do hybryd Semilac

Witajcie Kochani w Nowym Roku!
Oby rok 2016 był jeszcze lepszy od poprzedniego. ;)

W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam mój nowiutki nabytek a zarazem moja mała miłość jaką stał się zestaw do hybryd Semilac . Jak już pisalam jakiś czas temu w poprzednim poście , nie od początku byłam przekonana do cieszącej się już popularnością paznokci hybrydowych , ale jak to sobie zawsze powtarzam... " każdy z Nas musi do pewnych rzeczy dojrzeć " .
Tak więc i ja " dojrzałam " do hybryd i regularnie co miesiąc zaczełam chodzić do salonu kosmetycznego. Tak zaczęła się moija przygoda i kupiłam na stronie MintiShop zestaw Semilac w skład , którego wchodzi :

lampa LED mała leciutka można zabrać ją nawet w podróż i ten kolor piękny pastelowy róż <3
2 pilniczki o gradacji 100/180 i 180/240
striper do zdejmowania hybryd
blok polerski
baza , top
odtluszczacz , zmywacz do paznokci , do lakieru hybrydowego
folie do usuwania lakieru hybrydowego
lakier Semilac 026 My Love
waciki bezpyłowe 250 szt.
kabel do lampy LED

Za cały taki zestaw zapłaciłam 239 zł . Dodatkowo dokupiłam 3 lakiery kolorowe Semilac ; Biscuit 032 , Mint 022 , Silver Dust 093 (29 zł za szt. ) i wysuszacz Semilac za 12 zł .
Swój pierwszy manicure hybrydowy mam już wykonany użyłam do niego lakieru Biscuit i Silver Dust , który jest dla mnie pięknym i idealnie delikatnym połączeniem.
Jestem bardzo zadowolona z mojego nowego zakupu ponieważ nie muszę wybierac się już z comiesieczną wizyta do kosmetyczki , tylko mogę już sama w zaciszu domowym wykonywać manicure hybrydowy. ;)
POLECAM ! BARDZO POLECAM !









Buziaki!
Kasikye




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...
Lakiery do paznokci i mała miłość do hybryd Semilac <3 Cześć! Dzisiejszy post będzie nieco inny, ponieważ nie będzie dotyczył recenzji kosmetyku, a mojej kolekcji lakierów do paznokci i..kilku słów ode mnie o hybrydach Semilac <3 Moja kolekcja lakierów, swego czasu była naprawdę imponująco pokaźna, lakiery kupowałam czasem po 3 -4 sztuki, szczególnie kiedy to wracałam po pracy lub z zajęć i wstąpiłam do ulubionej drogerii Hebe. Oto moja skromna kolekcja ;) : Jaki widać więcej jest lakierów w kolorze niebieskim, błękitnym , czerwonym i różowym, czy też w odcieniach pastelowych, jeżeli chodzi o markę lakierów to zdecydowanie Golden Rose. Firma ta posiada bardzo dobre jakościowo lakiery w atrakcyjnych cenach. ;) ale to opiszę kiedyś w innym poście. Na moich paznokciach często goszczą odcienie różu, czerwieni, granatu, ale przede wszystkim czerń i złoto - to moje ulubione połączenie <3 Jednak od paru miesięcy odmawiam sobie zakupu kolejnego lakieru. Dlaczego? ...

AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący & AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący

Jakiś czas temu miałam już wykończeniu krem do twarzy i płyn micelarny, korzystając z promocji zamówiłam micela ( ok. 10 zł i krem marki AA Vegan ( 11 zł). Poczytajcie czy te kosmetyki przypadły mi do gustu! 👌 Zacznijmy najpierw po kolei... AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący. Po dłuższym stosowaniu mogę śmiało stwierdzić, że jest to bardzo fajny kremik do twarzy, lekki, gesty, o białej konsystencji, do codziennego użytku, bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy, nie zostawia lepkiego filmu. Ładnie nawilża skórę, która jest mięciutka i gładka, nie występują żadne podrażnienia. Plus dla tego produktu za to, że jest bez zapachowy. Ja stosuje go pod makijaż i sprawdza się idealnie, szkoda tylko, że mieści się w małej tubce, ale jest ona bardzo wygodna w użytkownaniu, wyciskamy tyle kremu ile tak naprawdę chcemy. Kremik, jak najbardziej na plus, myślę, że jeszcze kiedyś go zakupię. 👌😉 AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący Duży plus dla micela za dużą p...