Przejdź do głównej zawartości

Soraya, Plante nawilżająca, oczyszczająca maska na tkaninie

Jakiś czas temu kupiłam w Rossmannie na próbę maskę w płachcie marki Soraya Plante. Jak większość z Was pewnie wie jestem wielką fanką maseczkę a tymbardziej tych na tkaninie, lub płachcie. Musiałam przetestować i te z Sorayi. 
Wybrałam dwie z trzech dostępnych w drogeriach. 

Maska nawilżająca - z aloesem i niebieską agawą. 
Ekstrakt z aloesu nawilża i zatrzymuje wodę w naskórku, zawiera witaminy i sole mineralne, które łagodzą podrażnienia.
Wyciąg z niebieskiej agawy jest bogaty w polisacharydy dzięki którym skóra staje się miękka w dotyku. Oraz mineralna woda morska poprawia koloryt i działa kojąco na skórę. 

Maska oczyszczająca - z różowym grejpfrutem i imbirem. 
Wyciąg z różowego grejpfruta działa wygładzająco, odświeżająco i oczyszczająco. Imbir - zmniejsza widoczność porów i ma właściwości antybakteryjne.

Jestem bardzo zadowolona z tych maseczek, w najbliższym czasie dokupię trzecią z tej serii. :) 
Maska bardzo ładnie pachnie, a zapach nie jest zbyt mocno wyczuwalny. Odpowiednia ilość esencji starczy na pokrycie szyji i dekoltu. Odświeża, nawilża skórę twarzy. Nie naciąga i nie napina twarzy. Brak podrażnień. Plus za naturalny skład. Płachta jest bardzo dobrze wykrojona, nie spada z twarzy, a esencja z niej nie ścieka. Szata graficzna opakowania przykuwa kobiece oko. Bardzo ładna kolorowa. Mały minus za cenę, jak na moje maska mogłaby kosztować ciut taniej, chociaż z 2 - 3 zł taniej. 
Ale podsumowując i tak bardzo je polecam.. Mam w swoim zapasie już kilka sztuk. Bardzo, bardzo Polecam!!! 


Pozdrawiam 
K. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...
Lakiery do paznokci i mała miłość do hybryd Semilac <3 Cześć! Dzisiejszy post będzie nieco inny, ponieważ nie będzie dotyczył recenzji kosmetyku, a mojej kolekcji lakierów do paznokci i..kilku słów ode mnie o hybrydach Semilac <3 Moja kolekcja lakierów, swego czasu była naprawdę imponująco pokaźna, lakiery kupowałam czasem po 3 -4 sztuki, szczególnie kiedy to wracałam po pracy lub z zajęć i wstąpiłam do ulubionej drogerii Hebe. Oto moja skromna kolekcja ;) : Jaki widać więcej jest lakierów w kolorze niebieskim, błękitnym , czerwonym i różowym, czy też w odcieniach pastelowych, jeżeli chodzi o markę lakierów to zdecydowanie Golden Rose. Firma ta posiada bardzo dobre jakościowo lakiery w atrakcyjnych cenach. ;) ale to opiszę kiedyś w innym poście. Na moich paznokciach często goszczą odcienie różu, czerwieni, granatu, ale przede wszystkim czerń i złoto - to moje ulubione połączenie <3 Jednak od paru miesięcy odmawiam sobie zakupu kolejnego lakieru. Dlaczego? ...

AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący & AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący

Jakiś czas temu miałam już wykończeniu krem do twarzy i płyn micelarny, korzystając z promocji zamówiłam micela ( ok. 10 zł i krem marki AA Vegan ( 11 zł). Poczytajcie czy te kosmetyki przypadły mi do gustu! 👌 Zacznijmy najpierw po kolei... AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący. Po dłuższym stosowaniu mogę śmiało stwierdzić, że jest to bardzo fajny kremik do twarzy, lekki, gesty, o białej konsystencji, do codziennego użytku, bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy, nie zostawia lepkiego filmu. Ładnie nawilża skórę, która jest mięciutka i gładka, nie występują żadne podrażnienia. Plus dla tego produktu za to, że jest bez zapachowy. Ja stosuje go pod makijaż i sprawdza się idealnie, szkoda tylko, że mieści się w małej tubce, ale jest ona bardzo wygodna w użytkownaniu, wyciskamy tyle kremu ile tak naprawdę chcemy. Kremik, jak najbardziej na plus, myślę, że jeszcze kiedyś go zakupię. 👌😉 AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący Duży plus dla micela za dużą p...