Przejdź do głównej zawartości

Vianek, Seria Niebieska, Nawilżający krem do stóp z ekstraktem z liści mniszka lekarskiego i tonik mgiełka do twarzy

Jak wiecie z poprzednich postów kosmetyki Vianka bardzo lubię i zajmują większą połowę na półce w mojej  łazience i kosmetyczce, a w dzisiejszym poście słów kilka o produktach z serii niebieskiej - toniku mgiełce do twarzy i kremie do stóp....

Tonik - mgiełkę do twarzy kupiłam z polecenia jednej z instagramowiczek. Za ok. 14 zł w aptece internetowej. Bo tu chyba była ona najtańsza. Tonik - mgiełka to kolejny hit firmy Vianek. Wystarczy psiknąć dwie dozy preparatu na wacik lub bezpośrednio na twarz. Zapach na samym początku nie bardzo mi przypadł do gustu, ale teraz nie jest już taki uciążliwy. Tonik - mgiełka posiada naturalny i świetny skład tj. zawiera mocznik i kwas hialuronowy ( zapobiega utracie wody), olej z kiełków pszenicy, panthenol, ekstrakt z ziela owsa. Tonik jest bardzo łagodny, świetnie nawilża skórę, koi, usuwa ze wszystkich zanieczyszczeń. Nie podrażnia oczu (co jest dodatkowym plusem) , nawet jeśli wacik z płynem przypadkowo się do nich dostanie. Nie pozostawia lepkiej warstyw na skórze, przygotowuje ją do wykonania kolejnych zabiegów. Tonik na pewno kiedyś jeszcze zakupię, chociaż mam w planach sprawdzenie jeszcze innych toników do twarzy Vianka - z innej serii.

Nawilżający krem do stóp zamówiłam zupełnie przypadkowo robiąc zakupy w aptece internetowej, za pojemności 75 ml kremu zapłaciłam tylko 13 zł ( myślę, że czasem warto kupić w aptece Dbam o zdrowie kosmetyki Vianka, bo naprawdę są w dużo niskiej cenie - polecam sprawdzić :)). Krem Vianka ma bardzo dobry skład ; mocznik 10%, olej z kiełków pszenicy i ekstrakt z liści mniszka lekarskiego, jak i przyjemny delikatny, jakby ziołowy zapach. Krem zmiękcza i wygładza skórę stóp, w tym popękane miejsca. Nie pozostawia tłustej warstwy na stopach. Jest bardzo wydajny. Jednym słowem - przyjemny kosmetyk do codziennej pielęgnacji stóp. 

Podsumowując... nawilżający tonik - mgiełka sprawdził się bardzo dobrze, tak samo jak krem do stóp - jestem nim pozytywnie zaskoczona. Na pewno jeszcze nie raz je zakupie. Jeśli ktoś nie miał tych kosmetyków naprawdę polecam! Używacie tego typu toników do codziennej pielęgnacji? I różnego rodzaju kremów do stóp?


Pozdrawiam 
K. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...

" Idealna Opiekunka" Phoebe Morgan

  Trzymająca w napięciu nowa książka autorki bestsellerów! „Uwielbiam ją, te zwroty akcji!” B.A. Paris „Wartka akcja. Uzależniająca. I wszystko tak bardzo prawdopodobne.” Jane Corry „Mądra, trzymająca w napięciu, bardzo mi się podobała.” Victoria Selman „Wszystko, co uwielbiam w powieściach kryminalnych… niezwykle przyjemna, nie sposób jej odłożyć.” Jane Casey 🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹 Książka " Idealna Opiekunka" autorki Phoebe Morgan całkiem przyjemna powieść, o ile można tak o niej powiedzieć poznając historię głównych bohaterów.  Książkę czyta się naprawdę lekko i przyjemnie. Nie nazwałabym tej książki kryminałem, lecz thrillerem psychologicznym.  Cała historia przedstawiona jest z kilku perspektyw, dzięki czemu z łatwością było można zrozumieć tok rozumowania naszych bohaterów.  Tragedia dwóch kobiet, które łączył jeden mężczyzna....  Czasem można było poczuć się jak na prawdziwym przesłuchaniu, w niektórych rozdziałach książki zawarte są przesłuchania głó...

Bielenda, Botanic Spa Rituals, Krem nawilżający na dzień/ na noc - Olejek z pestek Malin + Melisa & Serum nawilżające do twarzy - Olejek z pestek malin + Melisa

Ostatnimi czasy bardzo polubiłam markę Bielenda i jej kosmetyki. Jakiś czas temu Bielenda zaskoczyła Nas nowa serią Botanic Spa Rituals, w której skład wchodzą ; serum, kremy do twarzy, hydrolaty lub płyny micelarne. Na sam początek skusiłam się na dwa produkty ; krem nawilżający na dzień/ na noc z olejkiem z pestek malin i melisą, oraz serum nawilżające również z olejkiem z pestek malin i melisą. Oba produkty zamknięte w bardzo ładnych opakowaniach ( krem w szklanym słoiczku, a serum w buteleczce również szklanej z pipetką). Kupiłam je na promocji w Rossmannie ( cena regularna ; serum - 30 zł, krem - 28). Zacznijmy najpierw od serum, które bardzo pięknie pachnie. Nie podrażnia skóry, nie zapycha, przyjemnie nawilża, a co najważniejsze szybko się wchłania. Idealne pod makijaż. Jest bardzo wydajne, wystarczą dwie dozy olejku, żeby pokryć całą twarz. Używam tego produktu zawsze rano i na wieczór, razem z kremem do twarzy z tej samej serii. Skóra jest nawilzona, gładka i bardzo ładnie...