Przejdź do głównej zawartości

Ziaja Gdanskin serum multinawilżające nawilżające - booster anti-age & nawilżająca mgiełka zapachowa do twarzy i ciała

Kiedy to zobaczyłam w internecie, że Ziaja wprowadza na rynek nową serię kosmetyków, aż mi się oczy zaświeciły jak pięć złotych... Wiedziałam, że kilka produktów muszę koniecznie wypróbować.

Z nowej kolekcji Ziaji Gdanskin kupiłam serum multinawilżające booster anti-age do twarzy, oraz nawilżającą mgiełkę do twarzy i ciała. Odrazu zabrałam się za testowanie nowych produktów w zaciszu domowym.

Serum Gdanskin zapakowane w mała i bardzo praktyczną buteleczkę z pompką ( co bardzo lubię, bo bardzo ułatwia aplikację), o pojemności 50 ml, idealny dla cery suchej i bardzo suchej.
Można stosować go na dwa sposoby : jako osobny kosmetyk do codziennej pielęgnacji twarzy, lub właśnie jako booster z kremem na dzień i na noc. Serum zawiera kolagen morski, mikroelementy, kocankę morską nawilżająco - łagodzącą etc. Na samym początku nie mogłam przywyknąć do zapachu. Jest to zapach (niby) morski, taki odświeżający. Zbiegiem czasu nie przypadł mi on do gustu. Długo się zastanawiam co mogę powiedzieć o tym serum, bo szczerze mówiąc mam nieco mieszane uczucia. Owszem fajnie nawilża skórę twarzy - po dłuższym stosowaniu, nie jest podrażniona, ale nie czuję jakoś, żeby ten kosmetyk nadawał się dla mojej skóry. Nie widzę żadnego zachwytu, ani efektu WOW. A szkoda, ogólnie wzięłam go " na próbę " za cenę ok. 12 zł, ogólnie myślę, że to nie wielki wydatek jak za taką buteleczkę.

Kolejnym kosmetykiem serii Gdanskin była mgiełka do ciała i twarzy. Bardzo lubię takie produkty odświeżające twarz, szczególnie po zdjęciu wieczorem makijażu.
Mgiełka posiada taki sam zapach jak serum, ale po jakimś czasie zapach rozpylonego produktu znika. Przeźroczysta 200 ml butelka w sprayu. Bardzo dobrze odświeża skórę twarzy jak i całe ciało. Nie pozostawia lepkiej warstwy, nie podrażnia oczu. Po dłuższym stosowaniu daje uczucie nawilżenia i odpowiedniego ukojenia. Dodatkowy plus za brak alkoholu i szybkie wchłanianie.
Dobrze mieć taki produkt w torebce lub plecaku w czasie upalnych dni - rewelacyjna sprawa!

Podsumowując...tak bardzo, jak czekałam na tą nową serię Gdanskin niestety się zawiodłam. Jedyne co na pewno kupię ponownie to nawilżającą mgiełkę Ziaji. Co do serum do twarzy znam inne - lepiej działające kremy, sera do twarzy, które się u mnie sprawdziły - chociażby jakiś czas temu opisywany przeze mnie na blogu krem do twarzy Ziaji Antyoksydacja Jagody Acai.

Mieliście okazję używać już jakiś kosmetyków z serii Gdanskin? Sprawdziły się u Was, a może jednak okazały się bublem?


Pozdrawiam 
K. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...

" Idealna Opiekunka" Phoebe Morgan

  Trzymająca w napięciu nowa książka autorki bestsellerów! „Uwielbiam ją, te zwroty akcji!” B.A. Paris „Wartka akcja. Uzależniająca. I wszystko tak bardzo prawdopodobne.” Jane Corry „Mądra, trzymająca w napięciu, bardzo mi się podobała.” Victoria Selman „Wszystko, co uwielbiam w powieściach kryminalnych… niezwykle przyjemna, nie sposób jej odłożyć.” Jane Casey 🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹🔹 Książka " Idealna Opiekunka" autorki Phoebe Morgan całkiem przyjemna powieść, o ile można tak o niej powiedzieć poznając historię głównych bohaterów.  Książkę czyta się naprawdę lekko i przyjemnie. Nie nazwałabym tej książki kryminałem, lecz thrillerem psychologicznym.  Cała historia przedstawiona jest z kilku perspektyw, dzięki czemu z łatwością było można zrozumieć tok rozumowania naszych bohaterów.  Tragedia dwóch kobiet, które łączył jeden mężczyzna....  Czasem można było poczuć się jak na prawdziwym przesłuchaniu, w niektórych rozdziałach książki zawarte są przesłuchania głó...

Bielenda, Botanic Spa Rituals, Krem nawilżający na dzień/ na noc - Olejek z pestek Malin + Melisa & Serum nawilżające do twarzy - Olejek z pestek malin + Melisa

Ostatnimi czasy bardzo polubiłam markę Bielenda i jej kosmetyki. Jakiś czas temu Bielenda zaskoczyła Nas nowa serią Botanic Spa Rituals, w której skład wchodzą ; serum, kremy do twarzy, hydrolaty lub płyny micelarne. Na sam początek skusiłam się na dwa produkty ; krem nawilżający na dzień/ na noc z olejkiem z pestek malin i melisą, oraz serum nawilżające również z olejkiem z pestek malin i melisą. Oba produkty zamknięte w bardzo ładnych opakowaniach ( krem w szklanym słoiczku, a serum w buteleczce również szklanej z pipetką). Kupiłam je na promocji w Rossmannie ( cena regularna ; serum - 30 zł, krem - 28). Zacznijmy najpierw od serum, które bardzo pięknie pachnie. Nie podrażnia skóry, nie zapycha, przyjemnie nawilża, a co najważniejsze szybko się wchłania. Idealne pod makijaż. Jest bardzo wydajne, wystarczą dwie dozy olejku, żeby pokryć całą twarz. Używam tego produktu zawsze rano i na wieczór, razem z kremem do twarzy z tej samej serii. Skóra jest nawilzona, gładka i bardzo ładnie...