Przejdź do głównej zawartości

Jantar odżywka z wyciągiem z bursztynu do włosów zniszczonych

....................
Oj dawno mnie tu nie było , a tydzień temu mój blog obchodził pierwszą rocznicę swojego istnienia <3
tak więc wracam do Was z nowymi, ciekawymi postami...
W dzisiejszym poście moje nowe odkrycie, a mianowicie... produkt , który chyba każdy z Was zna!
JANTAR ODŻYWKA Z WYCIĄGIEM Z BURSZTYNU DO WŁOSÓW ZNISZCZONYCH.
Po przeczytaniu pozytywnych opinii postanowiłam go kupić i przetestować.
Produkt mieści się w  100 ml plastikowej butelce z bardzo wygodnym aplikatorem w postaci pompki, dzięki czemu aplikacja jest bardzo łatwa i przyjemna.
Odżywka dostępna w aptekach , jak i w drogeriach . Ja swoją kupiłam w aptece ( internetowej ) Dbam o zdrowie ( doz.pl ) w cenie 6,99 zł . Produkt tani , a i dostawa do apteki bardo szybka.
Jak dla mnie jedynym minusem jest zapach , nawet nie umiem do niczego go porównać...
Odżywka bardzo dobrze radzi sobie ze zniszczonymi włosami, oraz poprawia ich kondycję.
Należy spryskać włosy u nasady i delikatnie je rozcierać , żeby uzyskać odpowiednie rezultaty należy używać jej codziennie przez 4 tygodnie, następnie wystarczy 2 razy w tygodniu.


Używam jej od miesiąca i zauważyłam znaczną poprawę stanu moich włosów , bardzo często się łamały , wypadały min. przez farbowanie..
Podsumowując jestem bardzo zadowolona z aktualnego stanu moich włosów. Po skończeniu tej buteleczki na pewno kupię kolejną . A i teraz  " poluję "  na szampon firmy Jantar .... ;)
BARDZO POLECAM WAM TĄ ODŻYWKĘ!!!


Pozdrawiam
K.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książka " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider

Hej w Nowy Roku!  Jakoś tak szybko zleciało od ostatniego postu, a ztu nagle pojawił się nowy 2021 rok.  A dzisiaj chciałam w kilku słowach opisać Wam książkę " Pocałunki w Paryżu" Catherine Rider.  Książkę miałam już w planach przeczytać jak tylko pojawiła się w księgarniach.  Historia powiada o dziewczynie imieniem Serena, która to co roku wybiera się w podróż do Paryża śladami meisaca miodowego swoich rodziców. Tym razem ma towarzyszyć jej mama i siostra. Plany jedynka się zmieniają i młoda dziewczyna spędza czas w Paryżu z nowo poznanym chłopakiem Jean - Luckiem, który od samego początku ich znajomości działa na nerwy Serenie. Mimo wszystko obydwoje wyruszają w przedświąteczną podróż po Paryżu. Czy ta wycieczka zbliży ich do siebie?!  No właśnie... A teraz trochę słów ode mnie.  Duże nadzieje pokładałam w tej powieści. Paryż, magia świąt, dwoje młodych ludzi... Czyż może być coś więcej uroczego i zachęcającego do przeczytania książki? 😉 Pomimo, że ksią...
Lakiery do paznokci i mała miłość do hybryd Semilac <3 Cześć! Dzisiejszy post będzie nieco inny, ponieważ nie będzie dotyczył recenzji kosmetyku, a mojej kolekcji lakierów do paznokci i..kilku słów ode mnie o hybrydach Semilac <3 Moja kolekcja lakierów, swego czasu była naprawdę imponująco pokaźna, lakiery kupowałam czasem po 3 -4 sztuki, szczególnie kiedy to wracałam po pracy lub z zajęć i wstąpiłam do ulubionej drogerii Hebe. Oto moja skromna kolekcja ;) : Jaki widać więcej jest lakierów w kolorze niebieskim, błękitnym , czerwonym i różowym, czy też w odcieniach pastelowych, jeżeli chodzi o markę lakierów to zdecydowanie Golden Rose. Firma ta posiada bardzo dobre jakościowo lakiery w atrakcyjnych cenach. ;) ale to opiszę kiedyś w innym poście. Na moich paznokciach często goszczą odcienie różu, czerwieni, granatu, ale przede wszystkim czerń i złoto - to moje ulubione połączenie <3 Jednak od paru miesięcy odmawiam sobie zakupu kolejnego lakieru. Dlaczego? ...

AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący & AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący

Jakiś czas temu miałam już wykończeniu krem do twarzy i płyn micelarny, korzystając z promocji zamówiłam micela ( ok. 10 zł i krem marki AA Vegan ( 11 zł). Poczytajcie czy te kosmetyki przypadły mi do gustu! 👌 Zacznijmy najpierw po kolei... AA, Vegan, #Matt, Lekki krem nawilżająco-matujący. Po dłuższym stosowaniu mogę śmiało stwierdzić, że jest to bardzo fajny kremik do twarzy, lekki, gesty, o białej konsystencji, do codziennego użytku, bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy, nie zostawia lepkiego filmu. Ładnie nawilża skórę, która jest mięciutka i gładka, nie występują żadne podrażnienia. Plus dla tego produktu za to, że jest bez zapachowy. Ja stosuje go pod makijaż i sprawdza się idealnie, szkoda tylko, że mieści się w małej tubce, ale jest ona bardzo wygodna w użytkownaniu, wyciskamy tyle kremu ile tak naprawdę chcemy. Kremik, jak najbardziej na plus, myślę, że jeszcze kiedyś go zakupię. 👌😉 AA, Vegan, #Clean, Płyn micelarny seboregulujący Duży plus dla micela za dużą p...